The Rules of David X (“pieprzyłem Meksykanki, pieprzyłem Indianki”) – recenzja ebooka – David X

David X – “The Rules of David X (“pieprzyłem Meksykanki, pieprzyłem Indianki”)”

Słynny ebook Davida X czytywałem już wielokrotnie. Nie to żebym był takim jego fanem – chodzi o to, że polski ebook krążący po sieci (w różnych wersjach) jest w tak beznadziejnej i pomieszanej formie, że robił go chyba sam David X żeby zniechęcić ludzi do ściągania książek z Internetu. Każda polska wersja miała pomieszane i powtarzane akapity, przez co drugie pół książki robiło się wręcz nieznośnym do czytania, nie mówiąc już o nauce. Dlatego po kilku podejściach, łącznie z wykreślaniem powtarzających się fragmentów, uznałem, że najlepiej będzie przeczytać oryginalną, angielską wersję i dopiero wtedy ebook uznać za w pełni przeczytany. Poza tym generalnie trzeba przyznać, że książki w oryginale są dużo lepsze. Ebook David X, który w PL jest już wręcz kultowy, mimo, że w zasadzie nie ma tytułu a wymieniony tutaj pochodzi od pierwszych jego słów, za to bardzo trafnie oddaje jego charakter – dobitny, bezpośredni, wręcz dosadny i zdecydowanie niepoprawny politycznie. Czyli to co tygryski lubią najbardziej. Bez zbędnego owijania w bawełnę, bezpośrednio i wprost do celu – tak jest styl Davida X. Najważniejsze w związku? Szczerość, zaufanie, szacunek. Zasady w podrywie? Dwie: kogo obchodzi co ona myśli i ty jesteś najważniejszą osobą w związku. Dziewczyna stwarza problemy, nie chce ich zaakceptować? My way or the highway. Proste jak drut. I jakże prawdziwe. A dodatkowo, jeśli wierzyć licznikowi Davida (>500 !), niesamowicie skuteczne. Nie ważne kto w PU jest twoim guru, ebook Davida X musisz przeczytać.