Droga do finansowej wolności. W siedem lat do pierwszego miliona – recenzja książki – Bodo Schäfer

Bodo Schäfer – “Droga do finansowej wolności. W siedem lat do pierwszego miliona”

Bardzo dobra ksiazka potrafilaca nie tylko swietnie ukierunkowac osobe w tytulowym kierunku ale rowniez dac solidne ku temu podstawy. Jesli by mierzyc wartosc ksiazki iloscia celnych, zapadajacych w pamiec fragmentow to ta pozycja miesci sie w scislej czolowce z tematyki edukcji finansowej. Autor porusza wiele tematow dotyczacych zagadnienia przez co mozemy sobie wobec nich zawczasu uksztaltowac poglady. Nie pokazuje nam krok po kroku co zrobic by byc bogatym ale zamiast tego ustawia we wlasciwym kierunku i mowi czego mozemy sie spodziewac i na co trzeba uwazac. Nie sposob sie nie zgodzic ze stwierdzeniem, ze wiekszosc zagadnien byla juz opisywana gdzies przez kogos innego, jednak nawet mimo tego nie sposob odmowic racji stwierdzeniom, ze: “przez samo czytanie nikt jeszcze nie stal sie bogaty”, “zaciaganie dlugow jest niesamowicie niebezpieczne” lub “pewnosc siebie jest lepiej oplacalna”. Z kronikarskiego obowiazku: autor porusz m.in. nastepujace zagadnienia – konkretyzacja celow, postawa wobec pieniedzy, rola szczescia w sukcesie, dlugi, zwiekszanie mozliwosci zarobkowych, oszczedzanie, mechanizm procentu skladanego, rynki akcji i funduszy, korzysci z posiadania mentora oraz plany finansowej oslony, zabezpieczenia i wolnosci. Tylko ten ostatni rozdzial wyjasnia krok po kroku, ale za to robi to swietnie. Korzysci z przeczytania tej ksiazki (i jej zastosowania!) odczuje na pewno twoj rozporek.